Poprzedni | Następny
2006 WIRUS W SPEKTAKLU
Sędzia Główny w sztuce "Magnetyzm serc" w reżyserii Sylvii Torsh

Będziecie świadkami niezwykłej kon­fron­tacji pomiędzy teatrem i wywrotową akcją performatywną Sędziego Głównego!

Grupa Sędzia Główny znalazła się w środku reper­tuarowego spek­taklu (zresztą nie­zwykle uznanej inscenizacji teatral­nej, jednej z tych, które zbudowały wizerunek TR).
Widow­nia poprzez pośrednictwo kon­feran­sjera mogła, pod­czas trwania spek­taklu, wysyłać polecania i żądania do obec­nych na scenie dziew­czyn. Publiczność, asymilując się niczym wirus na ciele teatru, spełniała swoje marzenia, na przykład doprowadziła do zawieszenia spek­taklu. Widzowie tłumnie weszli na scenę, roz­panoszyli się wśród jed­nostron­nych mebli i rekwizytów, pozjadali sceniczne ciasteczka i przepędzili aktorów. Publiczność na widowni patrzyła na publiczność na scenie i wzajemnie. Po kil­kunastu minutach zawieszenia okazało się, że spek­takl należy właściwie przywrócić, bo "nie ma już czego wirusować". Teatr i performance art - bliskie sobie poprzez charak­ter działań scenicz­nych - okazały się skraj­nie różne, jeśli chodzi o napięcie, dramaturgię, motywacje i cele działania. Jednorazowość spotkała się z wirtuozerią i repetytywnością, aktor­stwo z radykalnym nie-​aktorstwem. Teatr jednak wybronił się. Aktorzy nie porzucili trajek­torii ról, dziew­czyny natomiast zdecydowały się zejść ze sceny. Wirus może być powtórzony w innych for­mach - np. jako komen­tarz znanego krytyka do spek­taklu, który na bieżąco komen­tuje akcję.

 

Sędzia Główny - kobieca grupa per­for­mer­ska. Aktywistki, kokietki, czasem radykalne feministki, czasem kor­poracyjne wyjadaczki, czasem fanki new roman­tic. Karolina Wiktor (ur. 1979) i Aleksandra Kubiak (ur.1978) inscenizują siebie i swoje oblicza na tysiące sposobów. Ich upo­litycz­nione działania są długą opowieścią o tym, jak wiele zależy od nas samych i jak rzadko zdajemy sobie z tego sprawę. W jednej ze swych spek­takular­nych akcji artystki zbudowały gigan­tycz­nego ham­bur­gera. Ułożyły się w kanapce rozmiarów ludz­kich, z której wypływały strużki keczupu i wysypywały kruche liście sałaty. San­dwicz turlał się po pol­skiej i amerykańskiej fladze. Niezwykła była też przełamująca praktykę akademicką praca dyplomowa artystek. Została ona zrealizowana na dywaniku w gabinecie Rek­tora Uniwer­sytetu Zielonogórskiego. Dziew­czyny stały w wielkich tek­turowych pudłach, na wzór pudełek z lalkami z napisem "Wypróbuj przyszłego magistra". Wywróciły tym samym porządek egzaminacyjny - to  od inwen­cji i odwagi profesorów zależał efekt dyplomu studen­tek. Per­for­merki zawsze podkreślają, że stanowią jeden organizm. Występowały też zawinięte w plastikową folię czy połączone aparatem oddechowym. W swoich działaniach artystki podważają nadane społecznie role płciowe, normatywną seksualność, dyskutują z widzialnym i akceptowalnym społecznie zachowaniem, kwestionują dominujący język. Grupa brała udział m.in. w festiwalu performance'u w CSW w Warszawie, Inter­medial­nym Forum Teatru Bazart.fr, w warszawskich klubach Le Madame i M25, wresz­cie w festiwalu "Terrapolska" w Berlinie.

 

Wybrane artykuły i recenzje:

 

Łukasz Ron­duda, Wirus w spektaklu; Akcja specjalna grupy Sędzia Główny w kontekście spek­taklu 'Magnetyzm serc' w TR War­szawa, Obieg, 11.02.2009 

 

Łukasz Ron­duda, Ein Virus im Theater,  Museum Junge Kunst, 14.02.2006

11 lutego 2006 g. 21

Akcje TR
artyści sztuk wizualnych w teatrze / TR Warszawa, sezon 2005/2006

Akcje proponowały spojrzenie na różne dziedziny aktywności ludzkiej: sztukę współczesną, biznes, świat reklamy lub sport w kategoriach spektaklu i tym samym zacieranie granic pomiędzy tym, co teatralne a tym, co rzeczywiste. Niemal wszystkie sfery życia takie jak sport, polityka, biznes, seks, ceremonie czy lekcje szkolne są przez nas inscenizowane czy odgrywane. Rzadko jednak teatr przygląda się tym kontekstom, rzadko analizuje ichkulturową obecność i znaczenie najróżniejszych sfer życia. Cykl AKCJE proponował więc spojrzenie na teatr z punktu widzenia innych dziedzin, czyniąc z niego narzędzie do kreowania sytuacji społecznych. Otwierająca cykl instalacja niemieckiej artystki Hanny Hurtzig "Czarny Rynek użytecznej wiedzy i niewiedzy" uświadamiała, jak dyskurs teoretyczny oraz specyficzny zasób wiadomości mogą stać się przedmiotem inscenizacji i przekształcić w osobistą narrację i prywatny dialog. Intymna wymiana wiedzy pomiędzy widzem a ekspertem (widz mógł wybrać rozmowę z jednym ze 100 ekspertów) zdecydowanie różniła się od utartych form wypowiedzi: wykładów, dyskusji panelowych, skierowanych najczęściej do publiczności anonimowej przemówień. Kolejne akcje lokowały się na pograniczu teatru i strategii marketingowych ("Mleko - teatr na telefon" Rafała Betlejewskiego / Betleja); na przecięciu teatru i rzeczywistości (spacery Pawła Althamera oraz instalacja "Bezsenność w TR - Spędź noc w pokoju Anny Baumgart"); łączyły teatr z tańcem klasycznym ("Twarze" Katarzyny Kozyry); czy wreszcie konfrontowały teatr z performance art (Wirus w spektaklu "Magnetyzm serc" grupy Sędzia Główny).


> MLEKO - TEATR NA TELEFON | Rafał Betlejewski / Betlej

> BEZSENNOŚĆ w TR | Anna Baumgart

> ALTHAMER TR 1 |

> ALTHAMER TR 2 |

> WIRUS W SPEKTAKLU | Sędzia Główny / Chief Judge Group

> TWARZE | Katarzyna Kozyra